Close
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej.
Imieniny:
Mascelego, Walerii, Włodzimierza

Problemy z kostką na Daszyńskiego w Zgorzelcu

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-01-03 11:51:32

Na rozsypującą się drogę przy ulicy Daszyńskiego w Zgorzelcu zwrócił nam uwagę mocno poirytowany czytelnik. Jak twierdzi, od dłuższego już czasu stan większości miejskich ulic wzbudza u kierowców wściekłość, z uwagi na spore ubytki w jezdni. Dodatkowo przy „zanikających” i w porę nie odświeżonych oznakowaniach poziomych (tzw. zebrach) i  częstokroć niewystarczającym oświetleniu przejść – ryzyko uszkodzenia samochodu lub, co gorsza, wypadku z udziałem pieszych, wzrasta niemal z dnia na dzień. Jednak to, co dziwi najbardziej naszego czytelnika, to sztandarowa inwestycja burmistrza Gronicza zwana Rewitalizacją Śródmieścia – II etapem, której wykonanie, jak się wydaje, okazało się zwykłym bublem.

Choć od zakończenia prac przy ul. Daszyńskiego minęło dopiero 4 lata, jezdnia przypomina ser szwajcarski, za sprawą niestabilnej kostki granitowej, która, ujmując rzecz wprost – najnormalniej w świecie… wyskakuje z ulicy. Z dnia na dzień ubytków jest coraz więcej, natomiast służb odpowiedzialnych za stan miejskiej infrastruktury drogowej ani widu, ani słychu.

- Jak długo będzie istniał jeszcze taki stan rzecz i czy inwestycja, która musiała kosztować nas wszystkich, czyli mieszkańców Zgorzelca ogromne środki finansowe, miała posłużyć jedynie do wyborów samorządowych 2010 i 2014 roku? - pyta zdenerwowany zgorzelczanin.

Warto przypomnieć, że prace przy rewitalizacji rozpoczęły się w sierpniu 2010 roku (a więc rzeczywiście tuż przed jesiennymi wyborami samorządowymi) a zakończyły jesienią 2013 roku, czyli na niespełna rok przed kolejnymi wyborami.

I chyba niezwykle trudno byłoby komukolwiek podważyć tezę, że inwestycja ta w ogromnym stopniu pomogła Rafałowi Groniczowi w utrzymaniu swojego stanowiska na kolejne lata.

W ramach projektu pn. „Rewitalizacja Śródmieścia - II etap”, którego całkowity koszt wyniósł przeszło 5 mln zł, wykonano m.in. modernizację pasa drogowego ulic Daszyńskiego i Cienistej, która polegała m.in. na przebudowie jezdni – zmianie istniejącej zdegradowanej bitumicznej nawierzchni na nawierzchnię z kostki granitowej.

Natomiast zakładanym celem projektu była odnowa zdegradowanej infrastruktury miejskiej oraz poprawa warunków życia mieszkańców miasta Zgorzelec.

Jednak, na jak długo?

 




 

Komentarze:
AparatJan
Środa, 2018-01-03 12:57
ciekawe że pewnie nikt nie poniósł najmniejszej odpowiedzialności za ten bubel. Ani grosza.
AparatMaria
Środa, 2018-01-03 13:04
a co z drogą na Gronów. Jej nie ma. I co dalej?
a co z droga na Jerzmanki?
itd, itp.
AparatStef
Środa, 2018-01-03 22:21
Jedno jest pewne już więcej nie zadłuży miasta bo po prostu nie może :D
Aparatja cie
Czwartek, 2018-01-04 23:22
Ee tam, zobaczcie jaki bubel w Sulikowie na ul.Górnej ,ścieżka z kostki ma swój koniec wejsciem do rzeki !
Aparatmieszkaniec
Piątek, 2018-01-05 11:05
To jest robota partacza pana Mariana M z Pieńska. Powinien on od dać wszystkie pieniądze za tą robotę .
Dodaj komentarz