Burmistrz ciął, ucięli burmistrzowi!

Podczas dzisiejszej (27.11.) sesji Rady Miasta i Gminy Bogatyni, grupa radnych wprowadziła do porządku obrad punkt dotyczący obniżenia uposażenia burmistrzowi Wojciechowi Błasiakowi.
W uzasadnieniu uchwały, odczytanej przez radnego Krystiana Bajsarowicza, usłyszeć było można - najogólniej rzecz ujmując – o konieczności dostosowania wynagrodzenia burmistrza do aktualnej sytuacji finansowej gminy.

Za wprowadzeniem tej inicjatywy uchwałodawczej pod głosowanie opowiedziało się 13 radnych.

O trudnej sytuacji finansowej Bogatyni burmistrz Błasiak grzmiał już podczas kampanii wyborczej, której finałem stał się wybór właśnie jego na stanowisko szefa bogatyńskiego samorządu. I właściwie już w pierwszych miesiącach swojego urzędowania wprowadził ostre cięcia wydatków gminy we wszelkich aspektach.  Z tym, że sam Błasiak, decyzją radnych podjętej podczas pierwszej sesji nowej kadencji otrzymał  najwyższe możliwe wynagrodzenie na tym stanowisku. I takie, do tej pory z kasy urzędu pobierał.

Radni, po upływie roku rządów nowego burmistrza uznali najwyraźniej, że w obliczu tak radykalnego obniżenia wydatków gminy, również i Wojciech Błasiak powinien na zasadzie solidaryzmu współuczestniczyć we własnym programie oszczędnościowym.

Zweryfikowali zatem decyzję sprzed roku i większością głosów obniżyli wynagrodzenie burmistrza, i to o ok. 40%.  

Autor: red.